Fakt, ja dałam sobie spokój z tym prezentem, przestylizowane kostiumy kąpielowe to nie moje klimaty Ale za to cierpliwie wpadałam co chwila, żeby rzucić okiem na lucky chair. No i udało się wreszcie, wyczekałam.
Polecam, na wypady w niezbyt radosne miejsca sukienka jest idealna.
A do tego skin z Juju, z nieco mocniejszym makijażem i tatuażami na przedramionach (slurl i zdjęcie będę miała po powrocie do domu…)
drugiezyciemad Powiedział/a:
on sierpień 18, 2008 at 10:03 am
Fakt, ja dałam sobie spokój z tym prezentem, przestylizowane kostiumy kąpielowe to nie moje klimaty
Ale za to cierpliwie wpadałam co chwila, żeby rzucić okiem na lucky chair. No i udało się wreszcie, wyczekałam.
Polecam, na wypady w niezbyt radosne miejsca sukienka jest idealna.
A do tego skin z Juju, z nieco mocniejszym makijażem i tatuażami na przedramionach (slurl i zdjęcie będę miała po powrocie do domu…)