Tajemniczy pokój w Tableau.

To miała być romantyczna wycieczka do Tableau. W wielkim aligatorze było faktycznie całkiem milutko, zwłaszcza, kiedy Eicca usilnie starał się udowodnić, że jest bardzo sceniczny. Na całe szczęście nie śpiewał :D (wybacz  młody :) ). Można tam dostać świetnego drinka.  

Najwspanialszy okazał się jednak mały stary domek, kryjący tajemniczy pokój. Muzyka tam jest fenomenalna- organy i melodia przypominająca archiwum X. Tańczą tam duchy, przedmioty lewitują pod sufitem a dziwne postaci spoglądają z obrazów. :)

Stwierdziliśmy z Eiccą, że to w gruncie rzeczy był romantyczny wypad. W gruncie rzeczy….

Wtyczka do miejsca.

Kto ładniejszy? :D

Dodaj komentarz